Gotyk, Goth, Gothic - subkultura a kultura alternatywna. Dodano: 2007-07-12 05:40
Rewelacyjny felieton! Rzetelnie napisany artykuł o podwalinach i historii subkultury gotyckiej! Wielu młodym zagubionym duszyczkom takie właśnie teksty pomagają się określić, (a przy okazji pozwalają unknąć sytuacji, kiedy to przedstawiciel tegoż nurtu chwali się swoją doń przynależnością, a tak naprawdę nie ma pojęcia czym ów nurt jest naprawdę, jak to czesto bywa w innych subkulturach)
Nie uważam jednak,aby subkultura gotycka w Polsce opierała się jedynie na twórczości Depeche Mode, ponieważ jest kilka innych zespołów, które miały nań duży wpływ, chociażby The Cure czy Dead Can Dance.
Mimo tej małej niezgodności gorąco zachęcam do przeczytania, polecam i gratuluje Amorphousowi sporego kawałka dobrej roboty!
Enjoy! :)
Never taste of the fruit...
Dodano: 2007-07-12 07:25
Podoba mi się systematyka i dobry schemat artykułu. Całość bardzo obiektywna, poparta wieloma opracowaniami i materiałami.
Powiem szczerze: jeden z najlepszych artykułów o kulturze gotyckieh jakie przezytałam dotychczas.
:arrow: Amorphous - powinieneś sprzedać swoją publikację :wink: i to drogo!
I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it
Dodano: 2007-07-12 07:40
| androgyne napisał(a): |
|
:arrow: Amorphous - powinieneś sprzedać swoją publikację :wink: i to drogo! |
Kuba, zmień temat swojego doktoratu :wink: Bo się jak widzisz mijasz z powołaniem <lol> :twisted:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-07-12 08:15
powim, że to całkiem ciekawe pisanko 8) spodobusiało mi się :idea:
Dodano: 2007-07-12 10:37
Czytajac to ulozylam wreszcie swoj schemat prezentacji maturalnej
za co ci oczywiscie dziekuje :* - tak jakos wena mnie przez to wziela =)
Schuld und Sühne
cała prawda i tylko prawda Dodano: 2007-07-12 11:09
artykół spoko luz dla ludzi,którzy zaczynają się tym bawić lub zagubionych zbuntowanych trzynastek. Co do Depeszów to się nie zgadzam, znam wielu tzw. Gothów i mamy bliżej do Gotyku skandynawskiego w Polsce niż do depeszów- to moje indywidualne zdanie, prosze bez nerwów.
co ma przeminąć to przeminie a co ma zranić do krwi zrani
kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem :P Dodano: 2007-07-12 11:35
Nie chciałabym być opatrznie zrozumiana, nie umniejszam wpływu Depeche Mode na subkulturę gotycką w PL tylko twierdzę, że nie są oni jedyni i najważniesi.
Jednak to miło, że ktoś się ze mną zgadza! :)
Ave Ci za to Gotha! 
Never taste of the fruit...
Dodano: 2007-07-12 11:56
| Death_Dealer napisał(a): |
| Czytajac to ulozylam wreszcie swoj schemat prezentacji maturalnej
za co ci oczywiscie dziekuje :* - tak jakos wena mnie przez to wziela =) |
Co prawda, nie wiem na jaki temat piszesz doktorat Amorphous, ale może Minawi ma rację, skoro potrafisz natchnąć maturzystkę!
Napisz jeszcze coś to może mnie natchniesz do obrony licencjatu! :twisted:
Never taste of the fruit...
Brawo! Dodano: 2007-07-12 12:08
Raduje się serce me widząc tę dyskusję
bo czyjś kawał dobrej roboty nie przeszedł bez echa. :D :D :D
Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!
Dodano: 2007-07-12 12:10
| Arha napisał(a): |
|
Napisz jeszcze coś to może mnie natchniesz do obrony licencjatu! :twisted: |
No, na przykład mnie do jego napisania
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Re: Gotyk, Goth, Gothic - subkultura a kultura alternatywna. Dodano: 2007-07-12 13:20
| Arha napisał(a): |
|
Nie uważam jednak,aby subkultura gotycka w Polsce opierała się jedynie na twórczości Depeche Mode |
Czegos takiego w tekscie nie ma - proponuje przeczytac paragraf uwaznie
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2007-07-12 13:27
Podziękowania dla autora artykułu, za przybliżenie i wyjaśnienie laikowi (czyli mnie) zasad działania i specyfiki subkultury gotyckiej. Duzy plus - za umiejetność przejścia od informacji ogólnych do szczegółowych, logikę wywodu i płynność wypowiedzi.
Jedyne co zastanawia mnie po przeczytaniu pracy - to stosunek tytułu do jej zawartości. Z tytułu wynikałoby, że felieton wyjaśni wzajemny stosunek między ruchem typu goth i szeroko rozumianą kultura alternatywną. Odnoszę jednak wrażenie ża autor w większym stopniu skoncentrował się na analizie subkultury gotyckiej, niz na skonfrontowaniu/porównaniu gotyku i alternatywy. Co nie zmienia faktu ze dla mnie praca ma duże znaczenie poznawcze.
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-07-12 18:31
Skoro w tekście nie ma czegoś takiego, to jak należy rozumieć słowa:
"Powszechne do dziś jest łączenie ze sobą imprez gotyckich i new romantic, także w naszym kraju, który chyba jako jedyny dorobił się subkultury opartej tylko i wyłącznie na jednym zespole – Depeche Mode. "
Never taste of the fruit...
Dodano: 2007-07-12 21:49
Owszem, Arho, ale jak to napisał Amorhpous POŁĄCZENIE gotyku i new romantic a nie cała subkutlura gotycka :wink:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-07-12 23:11
| Cytat: |
słowo subkultura ma pejoratywne znaczenie i kojarzy się z czymś gorszym, „ oniżej” szeroko pojętego poziomu kultury, a słowo przynależność jest zaprzeczeniem jednej z najważniejszych cech gotyku – indywidualizmu. |
Owszem, poczucie 'przynaleznosci' rozbija sie o eklektyczna mialkosc, a duch indywizualizmu rozprasza wszechogarniajaca tekstura czerni. Nie trzeba schodzic do podziemia, wszystko stamtad wybija jak przepelniona studzienka kanalizacyjna.
| Cytat: |
W kinematografii gatunek ten powstał w latach dwudziestych w Niemczech („Nosferatu”![]() |
Albo o dwa lata starszy 'Gabinet dr-a Caligari' Roberta Wiene, film iscie pionierski. A 'Plan 9 z kosmosu' Edzia jr. Wood`a, palce lizac. :D Jedna z postaci rozklada na lopaty - VampireGirl - goddess :twisted: .
| Cytat: |
| Ważną cechą jest też ciągła ucieczka od głównego nurtu i komercjalizacji, która zabiła wiele subkultur. |
Tylko jak dlugo i dokad mozna uciekac? Chyba tylko, jak to sugeruje autor, wstecz do korzeni i pod prad mainstreamu.
Dodano: 2007-07-13 09:29
| Arha napisał(a): |
| Skoro w tekście nie ma czegoś takiego, to jak należy rozumieć słowa:
"Powszechne do dziś jest łączenie ze sobą imprez gotyckich i new romantic, także w naszym kraju, który chyba jako jedyny dorobił się subkultury opartej tylko i wyłącznie na jednym zespole – Depeche Mode. " |
Ja rozumiem to tak: że chyba tylko u nas powstała tak widoczna w latach 80tych/90tych subkultura tzw. "depechów" :wink: .
Subkultura oparta na muzyce i stylistyce jednego zespołu.
I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it
Dodano: 2007-07-13 10:30
Dokładnie - nie sądziłem, że można to zrozumieć inaczej 
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2007-07-13 11:26
Jest to pierwszy artykul, ktory mowi o pewnej zauwazalnej aczkolwiek nieformalnej hierarchii wsrod tej subkultury. Co wiecej ten fragment jest w 100% trafiony. Otoz na pewno zauwazyliscie, ze przyczyniajac sie w pewnym stopniu do tworzenia czy promowania "srodowiska" osoby staja sie rozpoznawalne w swoim miescie jak i w calej polsce. Aktywnosc na forach internetowych, tworzenie portali o podobnej tematyce, organizowanie i prowadzenie cyklicznych imprez oraz skandale stawiaja osoby na piedestale. Niewazne jak mowia, wazne ze mowia. Nie chce tu pokazywac, ze jedni sa gorsi a drudzy lepsi. Po prostu jednych miniesz na ulicy i nie zauwazych a na widok innych zaczniesz szperac w glowie i szukac informacji "co o nim/niej wiem?". Oczywiscie "popularnosc" niesie za soba tez widmo brania na jezyki - ale trudno, cos za cos.
"Tonight's the night..."
No możę i mój błąd! Dodano: 2007-07-13 11:44
No dobra źle zrozumiałam, przyznaję się! :cry: , ale wynikło to z dwuznaczności tekstu! :twisted:
Never taste of the fruit...
Batcave Dodano: 2007-07-14 11:37
Fragment o genezie zjawiska warto uzupełnić obrazową ilustracją - zapraszam do Batcave
http://www.youtube.com/watch?v=T3UKqdWCKS0
Children shouldn't play with Dead Things :twisted:
...
Dodano: 2007-07-14 14:42
Na polskim podwórku bardzo mało jest opracowań na temat gotyku i subkultur ujmowanych całościowo tym bardziej ten artykuł napisany w mojej opinii obiektywnie i z dystansem jest naprawdę wartościowy. Brakuje mi bardziej rozbudowanej sfery „socjologicznej” .Nie gra mi tu tylko kwestia hierarchii, choć z pracami pana Filipiaka się nie zapoznałem a u Muggleton’a i Sztompki ich nie spotkałem. Tak czy inaczej naprawdę dobry artykuł mnie się spodobał. Pozdrowienia dla autora!
Dodano: 2007-07-20 19:51
Trzeba przyznać,iż artykuł napisany dobrym piórem (tudzież klawiaturą) pod względem zarówno technicznym jak i merytorycznym.Z racji mojego zawodu stwierdzam,że szkoda iż tacy ludzie nie publikują bo byłoby więcej dobrej prasy na rynku.Powodzenia na dalszą drogę dla autora i......może warto z hobby zrobić zawód
Seek the light in the darkness, let it shine on your way
Dodano: 2007-07-26 00:37
Tak dobrej charakterystyki stylu gothic jeszcze nie czytałem. Bravo Amorphous! Warto zauważyć że gotyk jest jak ciecz, wypełnia każdą szczelinę, każdą wolną niszę. Zaden inny styl nie wdarł się do tylu pozornie odległych gatunków muzyki. Od metalu, przez rock, industrial, do techno można znależć elementy gotyckie. Ten fenomen trudno wytłumaczyć, bo klimat gotycki przejawia się we wielu aspektach - wystarczy specyficzne brzmienie instrumentu, barwa głosu, czy fragment dostojnego chóru, żeby nadało to utworowi charakter gotycki. Wystarczy czasem jeden wers w tekscie, zby ciarki przeszły po plecach. Czasem nawet jedno słowo, aby dusza człowieka zafascynowanego mrokiem we wszelkich jego przejawach uniosła się z radości. Pozdrowienia dla wszystkich czujących się dobrze będąc częścią dark independent culture.
Chosen by death don't disagree.
Dodano: 2007-08-04 20:11
Świetny tekst
Na pierwszym zdjęciu chyba widzę laskę, która kumplowi chciała połamac parasol i poobijała wszystkich moich znajomych, którzy stali obok niej w tłumie na tegorocznym Castle Party ...
Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Dodano: 2007-08-07 01:49
Pozwolę sobie tu wkleić pracę napisaną przez studentów socjologii UW, która zresztą już się kiedyś ukazała w internecie (po raz pierwszy na DarkNation) - ale jakby ktoś nie dotarł, to proszę.
http://www.darkplanet.pl/Subkultura-gotycka-w-Polsce-3658.html
Crux santa sit mihi lux. Non draco sid mihi dux. Vade retro satana, non suade mihi vana. Sunt mala quae libas, ipse venena bibas.
oniżej” szeroko pojętego poziomu kultury, a słowo przynależność jest zaprzeczeniem jednej z najważniejszych cech gotyku – indywidualizmu.